Wiadomo...pytanie retoryczne. Tak nas widzą pacjenci. Zresztą - słowo pacjent zakłada bycie w stanie rozstroju zdrowia, ale nasi pacjenci nie mają zbyt wiele przeciwko w byciu rozstroju zdrowia, do którego bardzo często sami doprowadzają. Czy polskim pacjentom chodzi o możliwość bycia w niezdolności do pracy? Czy wielu z nich jest "zdrowa", ale chcą być niezdolni do pracy?