Niby wszyscy się tego spodziewali. Niby każdy wiedział, że to tylko kwestia czasu. A jednak zawsze pozostaje nutka zaskoczenia, gdy kolejna „przedmuszka Platformy” rozpada się w ciągu dwóch lat od wejścia do koalicji. Część posłów już odeszła, kolejni zapowiadają odejście – wśród nich Paulina Henning-Kloska i Aleksandra Leo. Powstaje nowy klub, dumnie nazwany „Centrum”. Historia zatacza koło szybciej, niż ktokolwiek zdąży się przyzwyczaić...
